Coming to town - CANCELED
Z przykroscia musze obwiescic, ze z niezaleznych ode mnie przyczyn zawodowych zmuszony bylem anulowac czwartkowy przyjazd do Poznania.
EDIT: No dobra. To byl glupi zart. W zamian moge zdradzic ze mamy JUZ bilet na przylot w wakacje.
W Polsce bedziemy oboje w dniach 8-21 lipca 2008: troche w Krakowie, troche w Poznaniu, a troche w polskich gorach. Dlugo myslelismy nad wyborem miesiaca i zalujemy ze nie wszystkim bedzie to pasowalo.
Pozdrawiam
Sehr Gut!!! Mam nadzieję, że jak będziecie w Poznaniu to akurat nie będę na jakimś festiwalu :-P Szkoda, że jutro nie będzie Cię z nami Esterko...
OdpowiedzUsuń