piątek, 26 grudnia 2008

xmas





Ciasteczka, prezenciki, praca do 19tej, brak sniegu, brak atmosfery, brak elbiczka :( , mooorze wina.

3 komentarze:

  1. ...tak. Święta, Święta i już po.
    Szkoda córciu, że nie przyjechałaś z Bartkiem. W Krakowie tak ślicznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym tylko mogla, Tato.... :( Bede 17-25ty stycznia; nie wiem jeszcze gdzie najpierw ale chce byc i w Pozku i Kraku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, czy sprawdzilas juz bilety. :)
    Piekne ciasto duszko.

    OdpowiedzUsuń