poniedziałek, 21 września 2009

glony czy inne tam, wodorosty






Wszystkie z plazy w Lagos - ale nie tej, pod hotelem, tylko ciut w gore, obok. Fajna taka - zaszalelismy, ze niby, na dziko chcielismy i eksplorowalismy "wydeptane" sciezki ( z tej okazji zakupilismy nawet po australijskim winku w puszce - dla mnie novum), okazalo sie, ze tuz obok profesjonalne schody, ratownicy, tylko siusialni brak (trzeba spowrotem po tych schodach, do restauracji). Fajna byla -plaza, nie restauracja - z tunelem wydrazonym w skale na plazke obok i masa paskudnych robali na skalach - ale to w dziale "fauna" oraz "poszczegolne miasta" :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz