Pojechalismy do Phoenix Parku, André niby nigdy tam nie byl.
Phoenix Park ma swobodne jelenie.
Jeleni bylo duzo wiecej, ale przyszli debilni Hiszpanie i swoim Hiszpanskim zwyczajem narobili halasu.Potem pojechalismy do Dún Laoghaire obejzec cudze dziecko (zdjec brak) a potem - przy okazji - zobaczyc nocny widok ze wzgorza w Dalkey, chyba. Oto rodzaj miejsca, ktorego w Poznaniu poki co brakuje.



no, trzeba by se jakąś górkę usypać...
OdpowiedzUsuńMysle o jednej usypanej gorce, ale na nia chyba nie wpuszczaja. Zreszta tam wielu by sie nie zmiescilo chyba.
OdpowiedzUsuńjest takie miejsce :) jakas gorka na polnocy kiedys z kims tam wjechalem tylko tam niby nie wolno bo cos sie na niej znajduje tylko nie pamietam co ;) widok super na poznan :)
OdpowiedzUsuń