środa, 5 lipca 2006

ESTE & ELB blog


Po niewyobrazalnym wrecz sukcesie masowego maila (rozeslanego wsrod rodziny i znajomych) postanowilem, ze czas na bloga. Z braku czasu i z lenistwa prawie ten pomysl odrzucilem, ale Picassa jest tak wygodna i szybka w obsludze, ze nie moglem tego nie wykorzystac.

Zdjecia wykonane sa zwykla cyfrowka kodaka przez nas - ELBiego i ESTE.

Wiecej zdjec wkrotce.

2 komentarze:

  1. 318sty ! Czekam na nowe zdjęcia... Pozdrawiam.
    k.w.

    OdpowiedzUsuń
  2. K.W. to to samo co tatulec...

    OdpowiedzUsuń