W sobote byla przepiekna pogoda. Pojechalismy do Enniskerry - wypasione ogrody ( w tym "japonski" i cmentarz dla zwierzat ) i - jak niemal wszedzie w tym kraju - pola golfowe. Wodospad zostawiamy sobie na Zuzi przyjazd :) To byl naprawde fajny dzien.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz