Z życia codziennego: sfotografowałem ostatnio na telewizorze, który mamy za darmo, logo własnoręcznie zrobione. W programie będącym odpowiednikiem 'kawy czy herbaty' jeden z naszych (firmy, w której pracuję) klientów chwalił sie poduszkowcem w koszulce z moim logo.
I w sumie tyle, proszę się rozejść.

Więcej info o poduszkowcach i strzelaniu wkrótce na
oficjalnej stronie.
kurcze, to Ty sławny jesteś!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Chwalipięta!!!
OdpowiedzUsuńetam.. po prostu chcialem COS wrzucic. To juz dosyc stare zdjecie wiec i tak dlugo wytrzymalem.
OdpowiedzUsuńRządzisz - dzięki za wypelnienie rikłesta :-)
OdpowiedzUsuńPrzy okazji - jedziemy dzis na dzialke (Loup, Q, Grin). Jedziecie? ;-)
zrobie kanapeczki :P
OdpowiedzUsuńJak długo wytrzymałeś?? Tydzień... Bużka!
OdpowiedzUsuńee tam sie czepiacie ;P to przeciez zajebiste - mala rzecz a cieszy - zazdrosnicy ;P
OdpowiedzUsuń