Ha, no i byl u nas Q. Odwiedzil przy okazji swiat z wujkiem. Niewiele mu pokazalismy (poza okolicami domu podczas pamietnej nocnej wyprawy Elbiego i Q), ale praca i obowiazki... Nagadalismy sie i ... mamy plan ;> Zdjecia spoznione - bo z Macka aparatu - nasiadowa u niego w wigilie Wigilii. Takie spotkania laduja pozytywnie jak cholera! Thx
Q to fajny koles
OdpowiedzUsuńZwracam uwage na szklanice stout'a na podlodze. To Q pil, nie ja!
OdpowiedzUsuń