Jestem podekscytowany, więc śpieszę z apdejtem. Jesli kogoś to irytuje, to proszę dać znać!
To co już zabukowaliśmy znalazło się na ścianie. Dziś pochylamy się nad początkiem drugiego tygodnia urlopu.
Plan dotychczas:
Sobota:
Lądowanie w Pizie, autobus/ pociąg do Florencji, potem autobus do Panzano.
Jeśli Google mnie nie myli, to nocować będziemy w najprawdopodobniej fatalnych warunkach, u tego miłego pana.
Liczę na ciekawe rozmowy na migi! ;]
Niedziela
Festiwal wina trwa dalej. Planów konkretnych brak.
| Volterra |
Podróż do Volterry. Nie wiemy jeszcze jak tam dotrzeć.
Wtorek
Volterra ciąg dalszy.
![]() |
| Siena |
Podróż (jakoś) do Sieny - nie mylić z Sepią!
Czwartek
Wynajęte rowerki dookoła Sieny.
Aga chce zaliczyć termy siarkowe w Petriolo.
Piątek
Też rowerki pod Sieną.
Wieczorem... piątek! Imprezy!
To znaczy jeśli mają imprezy w Sienie.
![]() |
| Pitigliano |
Wyjazd do Pitigliano [nocleg jeszcze nie potwierdzony]
Niedziela
Kolejna noc w Pitigliano
![]() |
| Elba |
Wyjazd na Elbę. [nocleg jeszcze nie potwierdzony]
Zwiedzanie, pływanie, opalanie?
Wtorek
Płetwonurkowanie?
Środa
Wycieczki? Kajaki?
Czwartek
Jedziemy do Rzymu, gdzie zwiedzamy cośtam.
[nocleg jeszcze nie potwierdzony]
Piątek
Rzym ciąg dalszy. Może wieczorem jakaś discoteka!
Sobota
Lot powrotni do krainy szaregi nieba.




Nienawidzę Was ;) Ale za plany trzymam kciuki
OdpowiedzUsuńPo festiwalu wina z pewnością się z miłym panem dogadacie :) Piszcie jak najwięcej!!!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń